Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Cenniki do pobrania
Poniżej link do cennika tynków japońskich, bawełnianych SILK PLASTER
NA JAKIE POWIERZCHNIE MOŻNA NAKŁADAĆ TYNK JAPOŃSKI 0

Każda powierzchnia jest odpowiednia dla pokrycia tynkiem japońskim. Oczywiście różne struktury powierzchni mają różne uwarunkowania. Jedno jest jednak pewne – im bardziej chropowata powierzchnia, tym bardziej ułatwiony będzie proces nakładania tynku bawełnianego. Przyjrzyjmy się kilku różnym strukturom:

BETON – jest najciekawszą i najdogodniejszą powierzchnią dla tynku japońskiego. Ściana, czy sufit z betonu nie wymaga bowiem żadnych dodatkowych przygotowań. Ma dobrą przyczepność ze względu na chropowatość, a dodatkowo betonowa powierzchnia nie ma drobnych elementów, które mogłoby zmieszać się z włóknami bawełnianymi podczas ich rozprowadzania.

TYNK CEMENTOWO-WAPIENNY – podobnie jak powierzchnia betonowa, tynk cementowy jest doskonałą powierzchnią pod tynk japoński z uwagi na chropowatość i brak pylistych składników.

TYNK GIPSOWY, GŁADŹ GIPSOWA – w przypadku tych powierzchni sytuacja wygląda nieco gorzej, dlatego, że obie są bardzo gładkie, co znacznie utrudnia proces rozprowadzania tynku japońskiego. Na powierzchnie gipsowe rekomenduje się zatem zastosowanie podkładu, najlepiej z zawartością piasku kwarcowego, który stworzy chropowatą powierzchnię. Piasek kwarcowy nie jest obowiązkowy, ułatwi on jednak znacznie proces nakładania włókien bawełnianych, gdyż na zbyt gładkiej powierzchni mogą się one ślizgać. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że gips sam w sobie jest bardzo pylisty, dlatego dla zachowania dobrej jakości i przyczepności tynku japońskiego, nie można dopuścić do sytuacji zmieszania masy tynku dekoracyjnego z pyłem zawartym w tynku gipsowym. W tym celu zastosowanie jakiegokolwiek podkładu jest wręcz obowiązkowe.

PŁYTY GIPSOWO-KARTONOWE – łączenie płyt gipsowych wymaga zastosowania gładzi gipsowej, a to jak wiadomo stworzy dodatkową pylistość, którą bezwzględnie należy zabezpieczyć warstwą podkładu. Z płytami to jednak nie jedyny problem. Jak sama nazwa wskazuje w skład tych płyt wchodzi karton, czyli papier, niestety zwykle nienajlepszej jakości. Zdarza się, że bardzo duża ilość wody znajdująca się w masie tynku japońskiego „wyciąga papier” z płyt gipsowo-kartonowych i jawi się na powierzchni w postaci bardzo brzydkich plam. Sytuacje takie zdarzają się bardzo rzadko, niemniej nie są niemożliwe, nigdy bowiem nie wiadomo w jaki sposób były przechowywane takie płyty przed ich zakupem, nie ma też pewności, czy nie miały wcześniej kontaktu z wilgocią. Warto więc przed zastosowaniem tynku japońskiego w pełni, dokonać próby na niewielkiej powierzchni – jeśli płyty są kiepskiej jakości i na powierzchni tynku pojawią się jakieś plamy, wówczas sam podkład będzie niewystarczający. W sytuacji tak niepewnej powierzchni, jak kiepskiej jakości płyta gipsowo-kartonowa, należy zastosować farbę olejną, lub farbę na plamy i zacieki – to jedyne, pewne sposoby na całkowite odcięcie przepływów pomiędzy warstwami.

PŁYTY OSB – teoretycznie nie ma konieczności stosowania podkładu na płytę OSB przed zastosowaniem tynku japońskiego, gdyż jest ona chropowata, ale jest to tylko teoria – w praktyce, podobnie jak w przypadku wspomnianych wcześniej płyt gipsowo-kartonowych, na powierzchni płyt OSB pojawią się plamy i to z całą pewnością. Oczywiście tylko wtedy, gdy pokusimy się o nałożenie tynku japońskiego bezpośrednio na pytę OSB. W tym bowiem przypadku zwykły podkład kwarcowy będzie wystarczającą warstwą zabezpieczającą i nie ma konieczności stosowania dodatkowych środków.

METAL – powierzchnie metalowe to dobra powierzchnia pod tynk japoński. Jeśli są gładkie, to oczywiście warto zastosować na nie podkład kwarcowy, w celu stworzenia chropowatej powierzchni, co ułatwi proces rozprowadzania tynku, nie jest to jednak jedyne wymaganie. Pamiętać bowiem należy, że przygotowany do nakładania tynk japoński ma w sobie bardzo dużo wody, a metal jest na wodę bardzo podatny. Dlatego też przed zastosowaniem ewentualnego podkładu pod tynk, należy wszelkie metalowe powierzchnie zabezpieczyć warstwą środka antykorozyjnego. Zabieg taki stanowi pewność dla dobrej jakości tynku, gdyż niweluje ryzyko pojawienia się rdzawych zacieków w późniejszym czasie.

DREWNO – wbrew pozorom drewno również można pokryć tynkiem japońskim, jednak podobnie jak w przypadku metalu, należy powierzchnie drewniane zabezpieczyć środkiem wodoodpornym , aby drewno nie niszczało.

TWORZYWA SZTUCZNE – powierzchni z tworzyw sztucznych nie trzeba dodatkowo zabezpieczać „antykorozyjnie”, w zależności jednak od tego, czy są to powierzchnie gładkie, czy też chropowate, można rozważyć zastosowanie podkładu kwarcowego.

 

 

WARSTWA OCHRONNA NA TYNKU JAPOŃSKIM 0

Czy warto zabezpieczać tynk japoński przed zabrudzeniami i uszkodzeniami?

Odpowiedź na to pytanie okazuje się niejednoznaczna. W znacznej mierze zależy to bowiem od pomieszczenia, w którym takie zabezpieczenie ma być zastosowane.

 

Warstwą chroniącą tynk bawełniany przed uszkodzeniem, bądź zabrudzeniem jest bezbarwny lakier. Zdecydowana większość tynków dekoracyjnych Silkplaster wymaga w celu zabezpieczenia lakieru akrylowego na bazie wody. Wyjątek od tej reguły stanowią wzory z kolekcji Recoat, podstawą której są opiłki drewniane, a co za tym idzie, w celu warstwy ochronnej stosuje się lakier do drewna. Najważniejszą zaletą zastosowania lakieru na tynku japońskim (niezależnie od jego rodzaju), jest uzyskanie zmywalnej powierzchni. Brud nam niestraszny kiedy możemy umyć ścianę wodą i detergentem! Pokrycie ściany twardą powłoką ochronną ma również tę zaletę, że znacznie zmniejsza się ryzyko uszkodzenia powierzchni tynku dekoracyjnego. Jednak czy takie dwa pozytywne aspekty wygrają w starciu z utratą wielu zalet bawełnianej tapety?

Rozważyć tu trzeba:

- Naturalność. Tynk japoński produkowany jest z naturalnych składników i nawet klej, który znajduje się w składzie produktu powstaje na bazie celulozy, całość jest zatem nieszkodliwa dla alergików. Lakier natomiast jest substancją chemiczną, naturalne włókna skryją się zatem pod warstwą chemii.

- Ocieplenie ściany. Oczywiście niemożliwym jest porównanie tynku japońskiego do 20-to centymetrowej warstwy wełny mineralnej. Z pewnością jednak dzięki zastosowaniu tynku bawełnianego ściana w dotyku nie będzie zimna, a wyremontowane pomieszczenie stanie się przytulniejsze. Zastosowanie lakieru rzecz jasna nie spowoduje natychmiastowego odwrócenia reakcji do tego stopnia, że ściana natychmiast stanie się zimna, jednak nie będzie już taka milusia i przyjemna w dotyku, a co za tym idzie dotykanie warstwy lakieru może sprawić chłodniejsze wrażenie.

- Regulacja wilgoci. Tynk japoński pochłania pewną ilość wilgoci z pomieszczenia. Po zastosowaniu lakieru, tj. warstwy nieprzepuszczalnej, nie ma sposobu, aby regulowanie wilgotności zostało zachowane.

- Łatwość naprawiania. W przypadku uszkodzenia tynku, wystarczy zmoczyć fragment ściany wokół uszkodzenia i zatrzeć ponownie tynk przy użyciu pacy plastikowej. Jeśli na powierzchni pojawi się zabrudzenie, to z łatwością można wymienić fragment tynku bez konieczności remontowania całej ściany. W przypadku uszkodzenia tynku pokrytego warstwą lakieru również możliwa jest naprawa danego fragmentu powierzchni, jest to jednak znacznie trudniejsza praca, a dodatkowo z pewnością widoczny pozostanie ślad po takiej naprawie, nawet po ponownym pokryciu lakierem.

- Łatwość usuwania ze ściany. Wystarczy zmoczyć tynk wodą doprowadzając go do konsystencji mokrej papki, po czym z łatwością można produkt usunąć ze ściany. Ciężko natomiast wyobrazić sobie konieczność zdrapywania tynku japońskiego ze ściany wraz z przyklejoną do niego warstwą bezbarwnego lakieru.

 

Jak wynika z powyższych rozważań, niewiele jest korzyści zastosowania powłoki lakierowej na dekoracyjnym tynku japońskim w pomieszczeniach takich jak pokoje dzienne, sypialnie, przedpokoje, korytarze, czy też klatki schodowe. Utrata wielu właściwości tynku jest niewspółmierna do uzyskanych korzyści. Lepiej jest bowiem dokonać naprawy, czy wymienić fragment zabrudzonej tapety bawełnianej, nawet wówczas gdy w domu znajdują się czynniki sprzyjające uszkodzeniom w postaci małych dzieci, czy też zwierzaków domowych. Zupełnie inaczej jednak przedstawia się sytuacja w przypadku pomieszczeń typu kuchnia, czy łazienka, w których dodatkowo tynk japoński należy zabezpieczyć przed NADMIERNĄ wilgocią, która w tych pomieszczeniach jest emitowana. W kuchni, z dala od źródła wody, można jeszcze pokusić się o rezygnację z lakieru, łazienka jednak jest już pomieszczeniem, w którym lakier musi być bezwzględnie zastosowany. I choć utrata korzyści z posiadania tynku japońskiego jest w takiej sytuacji bardzo duża, to należy przyjąć, że zastosowanie na ścianie łazienki płytek ceramicznych, będzie miało dokładnie identyczny efekt. Nie da się jednak ukryć, że pokrycie łazienki tynkiem japońskim, a potem zalakierowanie tejże powierzchni przyczyni znacznie mniej pracy, a co za tym idzie z całą pewnością skróci czas remontu.

 

 

WYBÓR ODPOWIEDNIEGO TYNKU JAPOŃSKIEGO 0

Gama produktów Silkplaster to ponad 200 wzorów w bogatej gamie kolorystycznej. Taka ilość produktów każdego potrafi przyprawić o swoisty zawrót głowy. Jak więc zatem wybrać ten właściwy produkt, który zagości na Twoich ścianach?

W pierwszej kolejności powinieneś wybrać właściwy kolor. Możesz zasugerować się w tym zakresie zarówno własnymi upodobaniami , jak i obecnymi trendami mody. I tak na przykład aktualnie wciąż jeszcze wśród najmodniejszych kolorów królują szary, beżowy i brązowy. Dzięki temu szare tynki: Standard 020, Optima 060, Mastersilk MS-13 oraz beżowe: Optima 054, Standard 027, czy też Mastersilk MS-13, są tak bardzo popularne i cieszą się ogromnym powodzeniem.

Podejmując decyzję o kolorze warto również zastanowić się nad tym, czy kolor ten ma być jednolity, czy też może stanowić na ścianie swoisty melanż kilku odcieni jednej barwy. Wspomniany melanż możesz odnaleźć w wielu kolekcjach Silkplaster. Jednolitych kolorów trzeba natomiast szukać w kolekcjach Art. Design oraz Miracle. Warto tu również nadmienić, że w ofercie Silkplaster znaleźć można też i takie wzory, w których połączono dwa, a niekiedy nawet i trzy zupełnie różne barwy.

Kolejnym rozpatrywanym przy wyborze aspektem staje się najczęściej struktura wybieranego tynku. Bardziej popularne są tu struktury mało wytłaczane, drobnoziarniste. W tej kwestii również największym uznaniem cieszą się kolekcje Optima, Standard oraz Mastersilk.

Dobrze również wspomnieć, że przy wyborze właściwego tynku warto także zainteresować się jego składem. Niewiele osób zdaje sobie bowiem sprawę, że tynki mocno wytłaczane, gruboziarniste oraz tynki średnio wytłaczane mają w swoim składzie więcej bawełny niż tynki z grupy lekko wytłaczanych, tj. wspomniane wyżej kolekcje drobnoziarniste.

Tynk japoński to materiał, dzięki któremu zaaranżujesz swoje mieszkanie w swoim ulubionym stylu. Może to być zarówno styl klasyczny jak i zupełnie nowoczesny. Nowoczesność do swojego domu możesz wnieść stosując dowolny rodzaj tynku japońskiego, najważniejsze są bowiem wszelkie dodatki oraz meble, którymi udekorujesz i dopełnisz całe pomieszczenie. Dla podkreślenia pożądanego efektu możesz jednak zdecydować się na pokrycie ścian tynkiem japońskim z kolekcji Miracle, który swoim wyglądem przypomina tynk strukturalny.

Jeśli lubisz ściany z połyskiem wybierz kolekcje, które zawierają w sobie połyskliwe drobinki. W dużej ilości połysk występuje w kolekcjach Fort oraz Miracle. W mniejszej ilości, brokat występuje w składzie kolejkcji Ecoline, a zupełnie subtelny połysk pojawia się w kolekcji Mastersilk. Większość produktów Silkplaster została jednak przemyślana w taki sposób, aby nie narzucać nikomu konieczności wyboru. Dlatego właśnie dla osób stroniących od połysku we wnętrzach, kilkanaście kolekcji nie zawiera żadnych połyskujących dodatków, a osoby które uwielbiają błyskotki mają możliwość, aby do tych właśnie tynków połyskliwe drobinki, w kolorze srebrnym lub zotym, dokupić osobno. W tym wypadku istnieją dwie wersje brokatu: tzw. drobny w postaci tradycyjnych brokatowych kropeczek, a także długi w postaci półcentymetrowych niteczek.

Ogólny wybór produktów Silkplaster jest bardzo bogaty. Każdy, bez względu na wiek, płeć czy upodobania, może w tej ofercie znaleźć odpowiedni produkt do swojego mieszkania. Tak naprawdę kwestię wyboru ogranicza tylko i wyłącznie Twoja własna wyobraźnia.

 

 

NAPRAWA TYNKU BAWEŁNIANEGO 0

Naprawa tynku bawełnianego to jedna z fajniejszych zalet niniejszego produktu. Można tego dokonać w każdym momencie, nawet po wielu latach od momentu nałożenia tynku na ścianę. Dodatkowo istotne jest również to, że podczas takiej naprawy nie ma konieczności, by zmieniać tynk na całej ścianie. Wystarczy bowiem wymienić, lub poprawić tylko uszkodzony fragment.

Aby dokonać naprawy tynku bawełnianego potrzebne są: paca plastikowa, woda oraz rozpylacz do wody (np. taki jaki używa się do zraszania kwiatów). Jeśli fragment pokrycia ściany uszkodzi nam się podczas przesuwania ciężkiego mebla, lub też zostanie zarysowany przez pazury zwierzaka, czy też zadrapany przez bawiące się dziecko, wystarczy zmoczyć go wodą, a po chwili ponownie zatrzeć przy użyciu pacy plastikowej. Kiedy jednak taki fragment okazuje się być silnie zabrudzony, wtedy należy go wymienić. Tu również wystarczy tynk zmoczyć wodą, usunąć zabrudzone włókna i położyć w tym miejscu świeży tynk, oczywiście w tym samym kolorze. Włókna bawełniane nakładają się na siebie wzajemnie, dzięki czemu wymieniony fragment tynku japońskiego nie rzuca się w oczy.

W praktyce raczej rzadko zdarza się, aby ktoś decydował się przenieść tynk bawełniany z jednej ściany na drugą, choć jest to jak najbardziej możliwe. Znane są jednak przypadki, kiedy po długoletnim użytkowaniu tynku japońskiego następuje na przykład wymiana drzwi w pomieszczeniu. Nowe drzwi okazują się mieć inne ościeżnice, czy też futryny, co w praktyce powoduje powstanie luki w pokryciu tynkiem, a mówiąc prościej, brakuje tynku bawełnianego na kawałku ściany. Ryzyko remontu całego pomieszczenia jest oczywiście w takiej sytuacji bardzo duże, zwłaszcza jeśli okaże się, że nie można już dokupić dokładnie takiego samego wzoru tynku jaki posiadamy na ścianie. Aby tego uniknąć można jednak zdecydować się na jeden z poniższych wariantów:

1) Odciąć nożykiem równo istniejący na ścianie tynk, a w puste miejsce położyć zupełnie nowy

2) Zdjąć z całej ściany istniejący tynk i wymieszać go z odpowiednią ilością nowo zakupionego, nawet jeśli całkowicie różni się od poprzedniego

3) Usunąć na mokro część istniejącego tynku, ale tworząc przy tym zygzak przypominający np. fragmenty figur geometrycznym, a po wyschnięciu tegoż zmoczonego tynku wypełnić puste miejsce nowym, najlepiej zupełnie odmiennym wzorem tynku

4) Ostatecznie zdjąć z całej ściany istniejący tynk i zastąpić go zupełnie nowym, zbliżonym, lub też całkowicie kontrastującym z tym, który znajduje na pozostałych ścianach

Każda z tych opcji spowoduje zmianę, która uwolni nas od konieczności remontu całego pomieszczenia, jednocześnie jednak ożywi istniejącą aranżację, nadając pomieszczeniu specyficzny charakter.

 

FARBA CZY TYNK JAPOŃSKI 0

Farba czy tynk japoński na ścianę? Pytanie jest krótkie i banalne, ale aby na nie odpowiedzieć trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw. Wielu ludzi na samą myśl o planowanym remoncie dostaje dreszczy, często też temat wszelkich zmian w mieszkaniu odkładany jest na bliżej nieokreśloną przyszłość. Znaczna część osób, które chcą odświeżyć mieszkanie, decyduje się na wynajęcie fachowców. Są też jednak tacy, którzy wolą zaoszczędzić, wykonując wszelkie prace samodzielnie, lub tacy, którzy zwyczajnie uwielbiają prace remontowe. To właśnie dla takich ludzi odpowiedź na zadane wyżej pytanie jest najtrudniejsza :-)

Zarówno jeden jak i drugi ze wskazanych materiałów należy do kategorii „ZRÓB TO SAM”. Nic prostszego przecież niż nałożyć trochę farby na wałek i rozpocząć malowanie. A przygotowanie pomieszczenia do malowania? Ta kwestia już taka banalna nie jest: wymaga bowiem wyniesienia niektórych mebli, a przynajmniej pozakrywania ich, zabezpieczenia podłogi przed zachlapaniem, zaklejenia taśmą malarską wszelkich sąsiadujących ze ścianą listew, kontaktów, futryn itp. Dodatkowo wymaga częstego wietrzenia malowanego pomieszczenia, gdyż większość farb posiada niezbyt przyjemny zapach. Zapach ten często utrzymuje się dłużej, w związku z czym jeszcze przez co najmniej dwie noce po malowaniu nie można nocować w odświeżonym pokoju. Same problemy. A co dopiero jeśli na ścianach znajdują się różnego rodzaju niedoskonałości, typu pęknięcia czy dziury, które trzeba przed malowaniem załatać lub wyrównać ścianę z pomocą płyt gipsowo-kartonowych. W obu przypadkach niezbędne jest zastosowanie gładzi gipsowej, którą należy zeszlifować, a to wiąże się niestety z ogromną ilością pyłu, który mimo dobrego zabezpieczenia pomieszczenia, w większości przypadków i tak przedostaje się do dalszej części mieszkania. Koszmar osób sprzątających!

Wszystkich tych kłopotów da się jednak uniknąć stosując drugi produkt z kategorii „ZRÓB TO SAM”, a mianowicie wspomniany wcześniej tynk japoński. Przygotowanie pomieszczenia do remontu nie wymaga tak wielkich przygotowań jak w przypadku zastosowania farb. Nie trzeba bowiem zakrywać mebli nietapicerowanych, nie ma konieczności zabezpieczania podłogi (pod warunkiem że nie jest ona tekstylna, typu wykładzina dywanowa), nie ma konieczności stosowania taśmy malarskiej. Wystarczy po prostu nałożyć tynk na ścianę – jeśli coś upadnie na podłogę czy mebel, wystarczy zebrać i przetrzeć mokrą, niebrudzącą plamę. Produkt nie ma zapachu, można więc spokojnie nocować w pomieszczeniu w trakcie trwania remontu. Wszelkie niedoskonałości produkt zakrywa samoistnie, bez konieczności „pylącego” gipsowania. Oczywiste jest jednak, iż każda reguła ma swoje wyjątki. Tak jest również w przypadku tynku japońskiego, gdyż w przypadku starszej ściany ze starymi, niepewnymi powłokami, które się na danej ścianie znajdują, należy dokonać znacznie więcej zabiegów w kwestii przygotowania takiej powierzchni – pisaliśmy już o tym obszerniej w artykule pt. „Uwaga stare powłoki na ścianach”. Warto tu napomknąć o ilości takich powłok na ścianach – dla wielu osób przemalowywanie jest najprostszą formą remontu – czy można jednak przemalowywać ściany w nieskończoność? Ile warstw może się na takiej ścianie znajdować, aby móc wreszcie stwierdzić, że już za dużo i trzeba część z nich usunąć? Taki remont to już w ogóle byłby mega bałagan. A tynk japoński usuwa się ze ściany bardzo łatwo – wystarczy duuuuża ilość wody, którą zostanie „zroszona” powierzchnia tynku.

Każdy ze wskazanych produktów ma swoje wady i zalety. Uszkodzonej ściany pomalowanej farbą nie da się naprawić, nie przemalowując jej w całości, ale da się ją stosunkowo łatwo wyczyścić jeśli jest zabrudzona. Silnego brudu z tynku japońskiego zmyć wodą się nie da, można jednak wymienić zabrudzoną powierzchnię, lub w łatwy sposób naprawić uszkodzony fragment ściany. Takich niuansów jest dużo, warto więc przemyśleć wybór odpowiedniego materiału, nie tylko przez pryzmat funkcjonalności, ale również przez pryzmat łatwego remontu teraz, jak i przy kolejnej ewentualnej zmianie wizerunku mieszkania.

 

JAK ZWIĘKSZYĆ WYDAJNOŚĆ TYNKU JAPOŃSKIEGO 0

Przystępując do pracy z tynkiem japońskim należy pamiętać, że w celu uzyskania wydajności, jaką podaje producent, bardzo ważna jest ocena jakości ścian. Jeśli bowiem są one nierówne, bądź też mają jakiekolwiek ubytki, czy niedoskonałości, wówczas mała jest szansa na zachowanie określonej przez producenta wydajności z opakowania.

Najistotniejszą sprawą w pracy z tynkiem bawełnianym jest grubość nakładanej warstwy. W kolekcjach o strukturze włóknistej, tj. designerskich oraz lekko wytłaczanych , a także we wszystkich wzorach mocno wytłaczanych o strukturze gruboziarnistej, grubość nakładanej warstwy nie powinna przekraczać 2 mm. W kolekcjach z grupy tynków lekko wytłaczanych o strukturze drobnoziarnistej grubość warstwy powinna być jeszcze mniejsza i wynosić nie więcej niż 1,5 mm. Bardzo częstym błędem, który nasi klienci popełniają podczas prac remontowych jest ocena tynku kiedy jest on jeszcze mokry. W wielu przypadkach osoby te mają wrażenie, że spod warstwy tynku przebija poprzedni kolor ściany, w związku z czym decydują się na poprawienie warstwy na grubszą. Jakość tynku należy jednak oceniać dopiero kiedy jest on całkowicie suchy, tj. nie wcześniej niż przed upływem 48 godzin. Należy również pamiętać o tym, że w wielu wzorach różnych kolekcji w składzie występują włókna białe, które mają swoistą specyfikę. Chodzi mianowicie o to, że włókna białe po namoczeniu sprawiają wrażenie półprzezroczystości (półprzejrzystości), stąd wrażenie, że spod spodu widać „poprzednią” warstwę ściany, zwłaszcza jeśli w wybranych wzorze włókien białych jest dosyć dużo.

Kolejną sprawą są narożniki wypukłe. Producent podczas określania wydajności danego produktu bierze pod uwagę warunki idealne, a mianowicie ścianę równą, bez żadnych ubytków, ani też otworów drzwiowych, czy też okiennych. Często w niektórych kolekcjach pojawia się margines wydajności od - do, jak np. w kolekcji Optima, gdzie wydajność wg producenta wynosi od 4,5 m2 do 5 m2 z opakowania. Margines przewidziany jest najprawdopodobniej na wspomniane narożniki wypukłe, na które nie sposób nałożyć warstwę o grubości 1,5 mm czy też nawet 2 mm. Warto zatem wziąć pod uwagę ilość narożników w pomieszczeniu podczas przeliczania ilości potrzebnego materiału.

Co zrobić jednak, aby mieć pewność, że tworzona na ścianie warstwa tynku będzie naprawdę cienka? Użyć wałka do tynku japońskiego. Zalecenia w kwestii narzędzi do tynku bawełnianego są banalnie proste: paca plastikowa lub wałek do tynku. Oczywiście możliwe jest nałożenie cienkiej warstwy z pomocą pacy plastikowej, jednak niewprawna ręka może na początku powodować utratę wydajności produktu. Bardzo często nasi klienci chwalą się coraz większą wprawą, jaką uzyskują podczas nakładania każdego kolejnego metra kwadratowego. Tak jest zazwyczaj - im więcej opakowań produktu, tym większa pewność, że przy ostatnich kilku opakowaniach wydajność będzie taka jak powinna. W celu przyspieszenia tej pewności warto jednak doinwestować kilkanaście złotych więcej i nabyc wałek, który i tak jest wielokrotnego użytku, można go zatem pozostawić do ewentualnych przyszłych remontów. Podczas zakupu narzędzi trzeba jednak pamiętać, że tak samo jak podczas malowania ścian farbą wałek do malowania jest niewystarczający i są miejsca, w których należy użyć pędzla, tak samo przy pracach z tynkiem japońskim sam wałek również nie wystarczy. Wałkiem bowiem nie wykończymy narożników, nie tylko wypukłych, ale również tych wklęsłych. Tu przyda się paca. Pacą również wygładza się mikroskopijne, niewidoczne na pierwszy rzut oka włoski, które unoszą się podczas kontaktu ze strukturą wałka. Należy tu dodatkowo nadmienić, że wałek do tynku japońskiego jest specyficzny i choć na pierwszy rzut oka bardzo przypomina wałek malarski to jednak znacznie się od malarskiego różni. Wałek malarski nie rozprowadzi tynku japońskiego po ścianie, gdyż włókna tynku będą się do niego przyklejać.

Życzymy powodzenia w pracach remontowych, a w razie wszelkich wątpliwości chętnie służymy radą i pomocą.

 

 

Zadowoleni klienci 0

Liczba zwolenników remontu z tynkiem japońskim stale wzrasta! Nasz profil na facebooku polubiło 941 osób. Tylko z ostatnich 12 miesięcy mamy prawie 400 pozytywnych opinii na Allegro. 100 % zadowolenia klientów z produktów oraz z obsługi naszego sklepu odzwierciedlają niektóre z komentarzy widocznych poniżej:

Lipiec 2018 r. - "Towar jak najbardziej ok. Ładnie wyszło nawet nie spodziewałem się takich wyników."

Sierpień 2018 r. - "Super Sprzedawca. Przemiła i bardzo kompetentna obsługa sklepu. Dziękuję za udaną i błyskawiczną transakcję. Życzę wielu zadowolonych klientów. Pozdrawiam :)"

Wrzesień 2018 r. - "jak zawsze super!!!!!!!!!"

Październik 2018 r. - "Idealnie pod każdym względem."

Listopad 2018 r. - "Bardzo dziękuję za ekspresową przesyłkę. Tynk wygląda jak w opisie. Fajny efekt na ścianach. Polecam bo warto."

Styczeń 2019 r. - "Serdecznie polecam. Szybko sprawnie i do rzeczy."

Marzec 2019 r. - "Rewelacja, profesjonalizm zaangażowanie, kontakt, sprawność, super materiał."

Kwiecień 2019 r. - "Wysyłka w następny dzień roboczy, jestem pod wrażeniem, produkt zgodny z opisem z którego jestem zadowolona, z pewnością kupię ponownie i polecam sprzedającego."

Maj 2019 r. - "Jestem z produktu bardzo zadowolona z następujących powodów: nie brudzi, łatwy w zmyciu z rąk czy podłogi, produkt nie posiada zapachu i bez problemu można przebywać w pomieszczeniu po tynkowaniu, rozmieszanie z wodą tynku jest banalnie proste i każdy z pewnością sobie z tym poradzi, do tego bardzo łatwo po wyschnięciu produktu można skorygować powierzchnię, poprzez namoczenie ponowne warstwy i ponowne ułożenie, kolor po wyschnięciu jaśnieje, więc finalnie uzyskałam odcień jak na zdjęciu z czego również jestem bardzo zawodolona. Polecam produkt znajomym, gdyż jest to zdecydowanie lepsza forma wystroju ścian niż zwykłe tapety (zwłaszcza jak ma się koty) oraz doskonale się nadaje na nawet delikatnie nierówne ściany, to ogromny plus że nie trzeba praktycznie przygotowania poza podkładem pod tynk. Ponadto tynkowaniem może zająć się każdy, to naprawdę bardzo łatwe zajęcie. Z pewnością wypróbuję jeszcze ten tynk w przyszłości (zostało jeszcze kilka ścian do skończenia)."

 

To tylko kilka z wielu pozytywnych słów pozostawionych przez klientów naszego sklepu internetowego oraz sklepu na Allegro. Każdy taki komentarz dodaje nam skrzydeł i zachęca do dalszej pracy nad jeszcze lepszą jakością naszych usług.

Dołącz i Ty do zwolenników szybkiego remontu :)

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl